Jiří Kapoun - wspomnienie

Oliwia Janik|28.09.2018

Jiří Kapoun

Jiří Kapoun urodził się w Strakonicach 17 czerwca 1964 roku, a przez 11 ostatnich lat swojego życia mieszkał w Pisku na południu Czech wraz ze swoją rodziną: żoną i dwójką dzieci – Tomášem i Dominiką.

Jiří Kapoun, jako miłośnik czeskiej przyrody, był jednym z głównych inicjatorów powrotu żubra do natury w Czechach. Od roku 2009 do 2014, wraz ze swoim synem, zajmował się hodowlą żubrów w swojej prywatnej hodowli Radany, położonej niedaleko miasta Vodňany. Był założycielem i przewodniczącym dwóch czeskich stowarzyszeń: SCHEZ (Stowarzyszenie Hodowców Żubra) i NCOZE (Narodowe Centrum Żubra), które ściśle współpracowały z międzynarodowymi organizacjami zajmującymi się ochroną i ocaleniem żubrów (Stowarzyszenie Miłośników Żubrów – SMŻ i European Bison Conservation Centre – EBCC). Prowadził rozmowy z władzami lokalnymi i zwracał ich uwagę na kwestię hodowli i ochrony żubrów. Organizował przywozy żubrów z sąsiednich krajów: z Niemiec, Polski i Słowacji do Czech, m.in. w celu wypuszczenia na teren zamkniętych lasów wojskowych koło miejscowości Česká Lípa, gdzie powstała nowa hodowla Židlov.

Jiří Kapoun zasiadał w komitetach koordynacyjnych, zajmujących się hodowlą żubrów w Czechach, a także przygotowywał materiały i wytyczne dla EBCC. Jednocześnie – będąc absolwentem Inżynierii Lądowej Czeskiego Uniwersytetu Technicznego – wykładał w szkołach średnich i wyższych, a także wydawał publikacje i pisał artykuły fachowe. Wziął także udział w filmie dokumentalnym o puszczach – divoČINY w reżyserii Jana Svatoše. Lubor Cerva, właściciel czeskiej hodowli Libeň, tak wspomina Jiříego Kapouna: „Gdy po raz pierwszy nawiązałem kontakt z Jiřím i poprosiłem go o pomoc w organizacji mojej hodowli, zaledwie po dwóch dniach przyjechał do mnie. Obejrzał cały teren i przekonał mnie, aby natychmiast rozpocząć działania. Wszystko zorganizował: transport zwierząt, dokumentację weterynaryjną itd. Tak więc i ja zostałem członkiem SCHEZ i odegrałem później pewną rolę, wspierając go w jego wysiłkach. Pamiętam wiele naszych dyskusji o jego planach wypuszczenia żubrów na wolność na terenie lasów wojskowych, położonych w zachodniej części Czech. W tym czasie Jiří nawiązywał także kontakty z wieloma decydentami…”

Jiří Kapoun odszedł nagle 15 lipca 2015 roku, w wieku zaledwie 51 lat… Jego mottem było: „Ten, kto nie lubi żubrów, to jakby w ogóle nie istniał…” Jiří był wspaniałym mężem i ojcem, a także aktywnym i sympatycznym człowiekiem. Bardzo nam wszystkim Go brakuje, ale zawsze będziemy pamiętać Jego temperament, oddanie dla sprawy ochrony żubra, sympatyczny uśmiech i życzliwość.

Małgorzata Bołbot