Data: 28.08.2006
Pan Tommy Svensson, autor wspaniałych zdjęć żubrów i innych zwierząt, zorganizował wycieczkę Szwedów do polskich ośrodków. Stowarzyszenie Miłośników Żubrów pomogło w organizacji pobytu. Poniżej zamieszczamy list od pana Svenssona z komentarzem do wizyty w Polsce.
W imieniu Stowarzyszenia Miłośników Żubrów pragnę podziękować wszystkim, którzy pomogli ugościć grupę w trakcie pobytu w Białowieży i Pszczynie.
W trakcie pobytu w Polsce spędziliśmy cztery bardzo intensywne, ale niezmiernie bogate dni w Puszczy Białowieskiego Parku Narodowego i w sławnym ośrodku hodowli w Pszczynie.
Celem wycieczki było poznanie polskich sukcesów w hodowli żubra oraz nawiązanie kontaktów z osobami związanymi hodowlą.
Szwedzka grupa składała się z personelu lub osób bezpośrednio związanych z Ośrodkiem Dzikich Zwierząt w Eriksbergu - mieście położonym w południowo-zachodniej Szwecji. Eriksberg to 1000- hektarowa zagroda, gdzie żyją na wolności żubry, sarny, daniele, dziki i muflony www.eriksberg.skogssallskapet.se
Do Polski przyjechali:
Program pobytu był bardzo bogaty i profesjonalnie przygotowany do naszych potrzeb. Dowiedzieliśmy się także dużo o historii hodowli żubra i prac związanych z ocaleniem Białowieskiego lasy pierwotnego. Polski poziom badań naukowych nad żubrami robi wielkie wrażenie. Ponadto nieoceniona była przyjemność ze spaceru po Puszczy, w śpiewie ptaków i otaczającym uczuciu spokoju. Było to wspaniałe wrażenie przeniesienia się w minione lata.
Bardzo przydatnym doświadczeniem była wizyta w dwóch sławnych Ośrodkach Hodowli - w Białowieży i Pszczynie, gdzie zapewniono nam możliwość wymiany doświadczeń z pracownikami ośrodków. Bardzo doceniamy wiedzę, którą się z nami podzielono i poświęcony dla nas czas.
Chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim, którzy pomogli w organizacji pobytu. Jesteśmy wdzięczni za pomoc udzieloną w Białowieskim Parku Narodowym oraz za miłe przyjęcie, jakie spotkało nas w Pszczynie.
Przede wszystkim chcielibyśmy podziękować Stowarzyszeniu Miłośników Żubrów. Bez waszej pomocy ta wycieczka nie mogłaby się odbyć. Dziękujemy w szczególności prof. Wandzie Olech, Magdzie Malkiewicz, Annie Spalonej i dr Janowi Raczyńskiemu.
Nie możemy się doczekać następnych odwiedzin w Polsce.
Tommy Svensson
tommy.svensson@leaderblekinge.se