Bohdan Kowalski - wspomnienie

Oliwia Janik|08.07.2018

Bohdan Kowalski

Lek. wet. Bohdan Kowalski zmarł 15.05.2016 roku w wieku 74 lat. Był absolwentem Wydziału Weterynaryjnego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie – rocznik 1968. Ponad 20 lat przepracował na macierzystym wydziale. Brał udział przede wszystkim w badaniach nad chorobami zakaźnymi koni i żubrów. Był współautorem wielu publikacji. Nigdy nie zabiegał o stanowiska i tytuły. Nie lubił pracy na miejscu, praca terenowa dawała Mu większą satysfakcję. Za wielkie zaangażowanie w prace dotyczące koni i żubrów został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Poza pracą na Wydziale prowadził prywatną praktykę lekarsko-weterynaryjną. Opiekunowie chorych zwierząt, którzy korzystali z Jego porad, bardzo cenili doktora za jego wiedzę merytoryczną i za podejście do swoich pupili.

Wśród kolegów cieszył się wielką sympatią. Chętnie dzielił się swoją wiedzą lekarską i nigdy nie słyszało się z Jego ust krytyki wobec kolegów. Cechowała Go niezwykła koleżeńskość, coraz rzadziej dziś spotykana. Był mądrym, dobrym człowiekiem, dżentelmenem, zawsze taktowny, sam nigdy nie był przyczyną konfliktów i starał się łagodzić sytuacje im sprzyjające.

Bohdan był kopalnią dowcipów. W Jego towarzystwie nie można było się  nudzić.  Wspólne wyjazdy do Białowieży czy w Bieszczady, które odbywaliśmy w ramach prowadzonego monitoringu zdrowotnego żubrów były dzięki Niemu miłym spotkaniem towarzyskim. Był świetnym kierowcą. Nawet w bardzo trudnych warunkach pogodowych – mgła, zawieja śnieżna, ślizgawica – podróż z Bohdanem dawała zawsze poczucie bezpieczeństwa.

Od wielu lat zmagał się z ciężką chorobą. Jednak nie słyszeliśmy by kiedykolwiek skarżył się czy narzekał. Umiał chorować. Niestety, choroba okazała się silniejsza niż Bohdan.

Pozostanie nam w pamięci spokojny, zawsze opanowany, życzliwy Kolega.

Smutno, że już Go nie ma wśród nas.

Magdalena Matuszewska, Barbara Osińska