Czy polskie żubry zmienią ojczyznę?

Wanda Olech|23.11.2010

Na spotkaniu z cyklu „Dookoła żubra” (17 listopada) prof. Wanda Olech-Piasecka opowiadała o swojej niedawnej wizycie na duńskiej wyspie Bornholm – wizycie oczywiście związanej z żubrami. Wprawdzie jeszcze ich tam nie ma, ale być może już niedługo przyjadą, by stać się cennym elementem wyspiarskiej przyrody.

Turyści poszukujący czystego środowiska, spokoju, ciszy i świetnie poprowadzonych tras rowerowych bardzo chętnie, masowo odwiedzają Bornholm. Szacuje się, że co roku przybywa ich tu ok.600 tysięcy, a niemal niezmienna liczba stałych mieszkańców wynosi od paru lat ok. 42 tysięcy. Wschodnie, północne i zachodnie wybrzeża wyspy są skaliste, miejscami o charakterze klifów dochodzących do 80 m wysokości, południowe wybrzeża są ukształtowane w postaci rozległych i szerokich piaszczystych plaż. Północna i środkowa część wyspy ma ukształtowanie pagórkowate, na południu przeważają krajobrazy równinne i wydmy. Najwyższe wzniesienie Rytterknagten ma 162 m n.p.m. i jest położone w centrum wyspy. I właśnie w głębi wyspy leży też spory kompleks leśny, złożony głównie z brzozy, dębu, grabu i posadzonego przed laty świerka norweskiego – który to obszar – zdaniem specjalistów bardzo nadawałby się na „mieszkanie” dla żubrów.

Bornholmczycy, dbając o czystość środowiska w jakim żyją i stosując wiele ciekawych ekologicznych rozwiązań, robią to przede wszystkim dla siebie – nie pod kątem turystów. I z takim nastawieniem planują też ściągnięcie na swoją wyspę gromadki żubrów, które w ogrodzonej części lasu (na obszarze 200 ha, należącym do Lasów Państwowych) mogłyby znaleźć nowy, wygodny dom. W założeniu, zwierzęta nie będą pokazywane ludziom; można by je było zobaczyć przy odrobinie szczęścia, chodzące wolno w ostępach.

Nasi fachowcy, w osobach prof. Wandy Olech-Piaseckiej, Jerzego Dackiewicza, Krzysztofa Wyrobka i Mirosława Hławiczki mieli za zadanie ocenić warunki w jakich mają przebywać żubry na Bornholmie. Jest to tym bardziej ważne, że na tę duńską wyspę mają trafić żubry z naszego kraju. Już nawet wiadomo które- bo nie może to być skład przypadkowy – i na wysyłkę czeka starannie wybrana grupa samic i byków w różnym wieku, a także zupełnie młode żubrzęta. Tylko takie przemyślane dobranie konkretnych żubrów daje szansę na wytworzenie między nimi właściwych, relacji socjalnych i zintegrowanie stada. A w przyszłości – na zdrowy przychówek.

Zdaniem profesor Olech, zarówno warunki, jakie są dla żubrów przygotowywane, jak i zaangażowanie Lasów Państwowych Danii w prowadzenie kampanii promocyjnej wśród mieszkańców gmin, pozwalają wierzyć, że plany zostaną zrealizowane dość szybko.

W galerii: nasza delegacja na Bornholmie oraz kilka widoczków, charakterystycznych dla pejzaży wyspy

Tekst: Elżbieta Strucka


Redakcja|05.03.2026

Konferencja 2026, 10 -11 (12) września

W tym roku XXIII konferencja naukowa odbędzie się w dniach 10 – 11 września 2026, 12 września super wycieczka Zapraszamy na Mazury Miejsce:  Rewita Waplewo – ośrodek malowniczo położony nad jeziorem Maróz Więcej informacji wkrótce.... Czytaj dalej
Wanda Olech|24.02.2026

Wspomnienie o samcu POMIDOR

Do Redakcji Międzynarodowej Księgi Stadnej Żubrów dotarła wiadomość, że 18 stycznia w Ogrodzie Zoologicznym w Gdańsku-Oliwie padł żubr-samiec o imieniu POMIDOR, urodzony w 2001 roku i zarejestrowany w Księdze Rodowodowej Żubrów z numerem rodowodowym 9549. Był on jednym z najdłużej żyjących samców żubra. POMIDOR całe swoje życie spędził w oliwskim zoo, gdzie urodził się 5... Czytaj dalej

Zobacz wszystkie aktualności